Biografie autobiografie wspomnienia

To cykl dziewięciu rozmów z gwiazdami polskiego teatru i filmu. To dziewięć spojrzeń na życie, karierę i rodzinę, to również dziewięć obrazów Boga w codzienności.
W tych szczerych, wręcz intymnych zwierzeniach zauważamy, jak wielką i ważną rolę w życiu spełnia wiara. Dopiero ta książka pozwala poznać jej bohaterów naprawdę. Dostrzec to, co nie jest ich sceniczną lub filmową kreacją.

Tagi:

W latach 1975-1979 Kambodża znalazła się pod rządami Czerwonych
Khmerów, na czele których stanął Pol Pot i nikomu nieznana
Angka. Rządy komunistyczne pogrążyły kraj w wojnie domowej,
dokonując masowych egzekucji i ludobójstwa. Mieszkańcy zostali
wysiedleni do wiejskich komun, gdzie zmuszono ich do uprawy ziemi
i pracy w nieludzkich warunkach. Zlikwidowano szkoły, zamknięto
świątynie, odizolowano kraj od reszty świata.
Tragedia jaka rozegrała się w Kambodży przedostała się do świadomości
publicznej dzięki brytyjskiej produkcji The Killing Fields (Pola
śmierci), w której zagrał Haing Ngor, kambodżański uchodźca.
W 1985 roku Ngor otrzymał za swoją drugoplanową rolę Oskara. Ale
Nagroda Akademii Filmowej nie była dla niego tak ważna, jak sama
możliwość pokazania światu okrucieństwa reżimu Czerwonych
Khmerów.

Stefan Kapusta (1896-1965) był stróżem prawa z powołania.
Jako człowiek głęboko wierzący radykalnie rozróżniał
miedzy dobrem a złem. Miał niezłomne zasady
i poczucie obowiązku. Gdy było trzeba, wkładał granatowy
mundur i szedł sam pustą drogą przeciwko wrogiej
demonstracji niczym szeryf z klasycznego westernu.
I oczywiście uwielbiały go dziewczęta.
„Kronikę życia” rozpoczął barwnym opisem galicyjskiej
codzienności z początku XX wieku, przerwanej
wybuchem I wojny światowej i powołaniem do cesarsko-
-królewskiego 13. pułku piechoty.

Pasjonująca książka, w której wieloletni watykański rzecznik przedstawia nieznane oblicze dyplomacji Jana Pawła II i jej wpływ na upadek komunizmu. Odsłania kulisy spotkań z Gorbaczowem, Reaganem i innymi fascynującymi postaciami XX w.: s. Łucją − wizjonerką z Fatimy, czy Matką Teresą. Znajdziemy tu też szereg ciekawych informacji…

Zapiski węgierskiej katoliczki, która przez 42 lata trwała w doświadczeniu choroby, ponadto przyjęła i nosiła na swoim ciele widoczne znaki męki Chrystusa – stygmaty. Połączenie powolnego fizycznego wyniszczania z głęboką, intymną więzią z Chrystusem i Maryją, przerażający ból i duchowa, szlachetna radość – mogą stanowić rodzaj chrześcijańskiego świadectwa na wskroś szokujący.